Najważniejsza jest motywacja

Ostatni sukces tak bardzo mnie zmotywował, że postanowiłam jeszcze bardziej zacisnąć pasa! od dwóch dni nie jem w ogóle kolacji, zamiast niej tylko odżywki (które biorę też rano do małego śniadania), lekki obiadek w środku dnia, co jakiś czas owoc i zobaczymy co z tego będzie 🙂

Reklamy